Polskie, rodzime autorki

Standard

Polska kocha czytać. Tak, nie jesteśmy zacofanym społeczeństwem, które nie wie co to jest książka. Bardzo chętnie sięgamy po dobre pozycje literackie, dzięki którym mamy przyjemność obcować z naprawdę uzdolnionymi bohaterami. Jest kilka takich nazwisk, których pojawienie się nowej książki jest w stanie zelektryzować cały świat. Wśród takich nazwisk wymienić można Dorotę Masłowską. Chociaż wiedzą, doświadczeniem i ilością sprzedanych książek przebija Katarzyna Grochola ze sklepu internetowego taniaksiazka.pl.

Dorota Masłowska

Po tym jak napisała “Wojnę polsko-ruską pod flagą biało-czerwoną”, doczekała się wielkiej sławy. Czy debiutująca 19latka była świadoma tego, że jej książka otrzyma tytuł pierwszej powieści dresiarskiej? Chyba nie. Na tym jej sława się nie skończyła. Książka okazała się takim fenomenem, że została publikowana w wielu przekładach. Do tego na jej podstawie został nakręcony film. Wzięły w nim udział same znane osobowości filmowe, jak chociażby Borys Szyc, czy też Xawery Żuławski. Dorobiła się również za to jednej z najważniejszych nagród. Paszport Polityki został jej przyznany za “oryginalne spojrzenie na polską rzeczywistość oraz twórcze wykorzystanie języka pospolitego”. Chociaż nie można także zapomnieć o tym, że powieść spotkała się również z krytyką literacką. Prawda jest taka, że każda osoba powinna w sposób samodzielny ocenić tą książkę. Autorka ma na swoim koncie również powieści dramatyczne, recenzje książek, a także felietony, które publikowane były w “Przekroju”. Ciekawostką jest to, że Masłowska dała się poznać również jako producentka muzyczna pod pseudonimem Mister D.

Katarzyna Grochola

Jest taką autorką o której powiedziano już dużo, a to i tak nadal będzie mało. w ostatnich czasach Grochola przypomniała o sobie dwoma książkami. Pierwsza z nich – “Zranić marionetkę” – to powieść kryminalna. Wszyscy byli ciekawi tego, jak autorka, która do tej pory kojarzona była z powieściami kryminalnymi, poradzi sobie z takim wyzwaniem. Okazało się, że obawy są zupełnie bezpodstawne, a Grochola ma wspaniały talent, jeżeli chodzi o takie historie. Podobnie było również w przypadku “Zjadacza czerni 8”. Autorka udowodniła, że nie trzyma się żadnych sztywnych ram i jest w stanie napisać o wszystkim – nawet o takiej miłości, która boli. Aczkolwiek nie warto zapominać o tym, że Grochola na swoim koncie ma wspaniałe książki, które opowiadają fantastyczne, pełne nadziei historie, które mogą stać się drogowskazem dla wielu współczesnych kobiet.